Wernisaż
Galeria, która zapala się o zmierzchu
Osiem prac o bliskości, żyjących w polskim czasie. Za dnia widać kontury rycin — cierpliwe linie na pergaminie. O 18:00 wernisaż otwiera się sam: kadry wypełnia światło świec, a przy każdej pracy pojawia się podpis kuratorski. O 4:00 galeria wraca do snu.
Wernisaż otwarty — pełne kadry w świetle świec
Na komputerze świeca idzie za kursorem. Na telefonie weź ją i prowadź palcem.